Wersja startowa. Cennik i funkcje mogą się jeszcze zmienić — o każdej zmianie napiszemy. Zamówienia przyjmujemy mailem, odpisujemy w jeden dzień roboczy. Napisz do nas
09.7 / Przekierowanie

Firmowa poczta
ląduje tam, gdzie i tak zaglądasz.

Nie każdy chce trzeciej skrzynki do sprawdzania. Przekierowanie sprawia, że listy z adresu firmowego pojawiają się w poczcie, której używasz na co dzień, i to bez żadnego programu.

Dlaczego Gmail przestał pobierać pocztę z innych kont

Przez lata Gmail potrafił sam zaglądać do obcej skrzynki i ściągać z niej listy. Opcja nazywała się „Sprawdź pocztę z innych kont” i siedziała w ustawieniach, w zakładce kont. Google ją wycofuje: nowe konta jej już nie dostają, a tym, które ją mają, zostało kilka miesięcy. Powód jest prosty — to była stara metoda, która pytała obcy serwer co kilkanaście minut i przy okazji wymagała, żeby Google trzymało hasło do cudzej skrzynki.

Dlatego droga w drugą stronę jest dziś jedyną sensowną: to nasz serwer wysyła list dalej, w chwili gdy go dostanie. Nikt nie musi niczego odpytywać, nikt nie przechowuje dodatkowego hasła, a list jest w Gmailu, zanim zdążysz przełączyć okno.

Włączasz to sam, w panelu

Przekierowanie ustawiasz przy skrzynce, jednym oknem. Nie trzeba pisać do nas ani czekać na wdrożenie.

  1. Zaloguj się do panelu klyo i otwórz sekcję poczty.
  2. Przy skrzynce kliknij przycisk Dalej.
  3. W oknie wpisz adres, na który mają iść listy. Kilka adresów oddziel przecinkiem, najwyżej pięć.
  4. Zostaw zaznaczone pole o kopii, jeśli chcesz mieć listy również u nas.
  5. Zapisz. Ustawienie działa od pierwszej sekundy — wyślij sobie próbny list i sprawdź.

Wyłączenie jest równie proste: wyczyść pole i zapisz. Wtedy listy zostają wyłącznie w skrzynce klyo.

Kopia zostaje u nas i to jest ważne

Domyślnie każdy przekierowany list zostaje też w skrzynce klyo. Wygląda to na drobiazg, a ratuje w trzech sytuacjach: gdy odbiorca docelowy zablokuje list jako podejrzany, gdy ktoś przez pomyłkę wyczyści skrzynkę na telefonie, i gdy po roku szukasz umowy, której w prywatnej poczcie już nie ma.

Skrzynka firmowa jest wtedy archiwum, a codzienna poczta wygodą. Możesz to wyłączyć jednym kliknięciem, ale odradzamy — miejsce w skrzynce kosztuje mniej niż jeden odzyskiwany list.

Odpisujesz nadal z firmowego adresu

Przekierowanie dotyczy tylko listów przychodzących. Żeby odpowiedź wychodziła z twojego adresu, a nie z prywatnego, dodaj adres firmowy w ustawieniach Gmaila jako drugi nadawca. Opisaliśmy to krok po kroku, ze zrzutami ekranu, na stronie poczta w Gmailu.

Po tych dwóch ustawieniach masz komplet: listy przychodzą tam, gdzie zaglądasz, a wychodzą z adresu, który buduje twoją firmę.

Trzy rzeczy, o których warto wiedzieć

Nadawca niczego nie zauważy. Przekierowany list wygląda u ciebie tak samo jak każdy inny, a odpowiedź wraca do nadawcy normalną drogą.

Nie kieruj skrzynki na adres, który kieruje z powrotem na nią. Powstaje pętla, w której ten sam list krąży bez końca. Panel nie pozwoli wskazać samej siebie, ale krążenia przez trzeci adres nie da się przewidzieć — po prostu tego nie rób.

Jeśli przekierowany list wyląduje w Gmailu w spamie, załóż tam regułę, żeby wiadomości na twój firmowy adres nigdy tam nie trafiały. Zajmuje to minutę i robi się raz.

Pytania, które dostajemy

Czy przekierowanie działa też na telefonie?

Tak, bo dzieje się po stronie serwera. Cokolwiek czytasz na telefonie, listy tam dotrą — nie musisz niczego instalować ani ustawiać.

Czy mogę przekierować na kilka adresów naraz?

Tak, najwyżej pięć. Każdy dostaje własną kopię listu. Przydaje się, gdy skrzynkę „biuro” czyta kilka osób.

Co z listami, które przyszły wcześniej?

Zostają w skrzynce klyo. Przekierowanie dotyczy tego, co dopiero przyjdzie. Starą pocztę przeniesiesz importem albo przeczytasz w przeglądarce.

Czy to zastępuje skrzynkę?

Nie. Adres firmowy nadal jest u nas, razem z miejscem, archiwum i wysyłką. Przekierowanie tylko podaje pocztę dalej.

← wszystkie instrukcje poczty

CART_HTML_HERE